Posts Tagged ‘egzotyczne’

Od jakiegoś czasu (o czym już kiedyś pisałem na blogu) próbuję swoich sił w hodowli egzotycznych roślin. Część nasion przywożę z zagranicznych wyjazdów a część zamawiam przez internet. Od ostatniego wpisu trochę zmian nastąpiło. Część rośli nie przetrwała długiej zimy, lecz pojawiło się także kilka nowości.

Aktualni mieszkańcy:

Ananas (ok. 20 cm), kawa (ok. 35 cm, czekamy aż zakwitnie), mandarynka (ok. 60 cm, kwitnie i owocuje regularnie), granat (ok. 35 cm, źle zniósł zimę ale powoli dochodzi do siebie), figa (ok. 40 cm. owoc dojrzewa), liść laurowy (ok. 30 cm), pieprz czerwony  (ok. 80 cm), poziomki (3 krzaczki, owocujące), palmy (różne od kilkunastu do kilkudziesięciu cm), chili (ok. 35 cm, właśnie kwitnie), kasztan jadalny (ok 30 cm). Oprócz roślin znanych w mini szklarni mamy również kilka niewiadomych. Często zdarzało nam się jakieś nasiona (z mieszanek przypraw itp) tam wrzucać. Pożyjemy, urośnie i zobaczymy. Kolejne nasiona wkrótce powinny kiełkować.

Nowi mieszkańcy:

Po wizycie w Chinach próbujemy w skrzynce i na działce hodować orzeszki ziemne. Na razie wyglądają całkiem nieźle.

IMG_0160

Drugim nowym mieszkańcem jest Herbata Chińska (Camelia Sinensis). Kupiona jako sadzonka. Dochodzi do siebie po podróży. Jak tylko zacznie być bujnym krzakiem zapraszamy na zieloną herbatę:)

IMG_0162

Do grona cytrusów dołączyła także Pomarańcza Trójlistkowa (Poncirus Trifoliata). Na razie niewielka sadzonka. W ciągu kilku dni zaczęła rozwijać się nowa gałązka co dobre wróży.

IMG_0161

Zielono

Posted: Lipiec 23, 2011 in Uncategorized
Tagi: , , , , , , ,

Po długiej przerwie przyszedł czas na powrót 🙂 Zacznę od tematu mało typowego. Od dawna lubię w domu rośliny. Jako, że nie mieszkam w domku na wsi a mieszkanie stwarza „pewne” ograniczenia staram się rozwijać doniczkowy ogródek. Mimo, że kwiatki, których główną rolą jest stanie i bycie ozdobą są fajne to ja staram się „hodować” rośliny posiadające inne funkcje oprócz ozdoby.
Imbir – po wsadzeniu do ziemi kawałka kupionego w sklepie pojawiają się pędy (u mnie około 30-40 cm). Zależnie od roku kilka, kilkanaście ale niestety są jednoroczne (zostawiając na zimę doniczkę w spokoju na wiosnę najprawdopodobniej wyjdzie znowu :))
Mandarynka – sadzonka kupiona w Ikei z przeceny kilka lat temu. Aktualnie ma około 70 cm.
Już dwa razy kwitła i owocowała ale owoce kwaśne 🙂
Laur – Sadzonka kupiona kilka miesięcy temu aktualnie mająca około 30 cm. Liście do przypraw 🙂
Granat – Sadzonka mająca aktualnie około 70 cm. Zrzuca część iści na zimę i z niecierpliwością czekam aż zakwitnie. Widziałem niewiele większe, kwitnące dlatego nadzieja jest.
Figa – chwilę musiała dojść do siebie ale aktualnie ma około 40 cm i 4 liście. Do owoców jeszcze trochę:)
Ananas – najnowszy nabytek. Już ze sklepu przyniesiony z małym owocem na czubku. Zobaczymy jak w przyszłości ale na razie ma około 25 cm.
Kawa – mimo, że na początku była przysmakiem kota to aktualnie i on się znudził i roślinka odżyła dorastając do około 25 cm.
Passiflora – wyrosła przypadkiem z nasion przywiezionych przez Dorotkę z Australii. Ma ponad 60 cm i liście o różnych kształtach. Kwiaty w założeniu ma mieć ładne także czekamy tym bardziej.