Korzystając z dzisiejszej podróży pociągiem, który w moim wypadku bardzo sprzyja czytaniu skończyłem czytać „Dzienniki Kołymskie”. Zaczęło się jakiś czas temu od „Miedzianki” Filipa Springera. Z racji, że znam go osobiście byłem bardzo ciekawy jego książki. Początek powoli rozgrzewa i dla najmniej wytrwałych może być przeszkodą lecz dla mnie jak śniegowa kula z każdą stroną byłem zainteresowany coraz bardziej. Z jednej strony historia jednostek, z innej miejsca a z kolejnej wspomnienia. Myślę, że archeologiczne zamiłowania okazały się pomocne i miały duży wpływ na ostateczną wersję książki. Zachęcony „Miedzianką” postanowiłem sięgnąć po inne pozycje wydawnictwa „Czarne”. Wybór padł na „Białą Gorączkę”. Autor – Jacek Hugo-Bader opisuje w niej ale i w kolejnej, którą dzisiaj skończyłem („Dzienniki Kołymskie”) wspomnienia ludzi z czasów dla mnie historycznych. W obu książkach przemierzamy przez dziesięciolecia, ustroje, więzienia, litry wódki i codzienne problemy ludzi z terenów dawnego ZSRR. Kolejną książką w kolejce jest „Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach” Petera Hasslera. Usłyszałem od kilku osób, że przecież tak jak opisuje Hugo-Bader to i w Polsce było. Mi nie było dane tego doświadczyć dlatego jeżeli lubicie dobry reportaż Wydawnictwo „Czarne”image_gallery Jacek-Hugo-Bader-Biała-gorączka miedzianka-historia-znikania jest dla Was

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s